Przerzedzanie zawiązków drzew owocowych

Przerzedzanie zawiązków drzew owocowych jest konieczne, jeśli zależy nam na regularnym i obfitym owocowaniu drzewek, i na pięknych, zdrowych owocach. Wielu ogrodników przeprowadza je ręcznie, doglądając skrupulatnie każdego drzewka. W skali przemysłowej stosuje się środki chemiczne, których w przydomowym ogrodzie lepiej jednak unikać.

Kategoria: Blog

sadzonki

Na czym polega przerzedzanie zawiązków?

Przerzedzaniu poddaje się bardzo wiele gatunków jabłoni, grusz, moreli, brzoskwiń i śliw. Najlepiej przeprowadzać je w latach, gdy zapylenie jest obfite. Na czym polega przerzedzanie zawiązków? Na delikatnym usuwaniu tych, które nie rokują dobrze po to, by wzmocniły się te owoce, które pozostaną na drzewie. Zawiązki małe i uszkodzone, czy w jakikolwiek sposób „podejrzane” delikatnie odrywa się dłońmi. Należy zrobić to w ten sposób, by na gałęzi pozostała szypułka. Jeśli ją urwiemy, pozostawi na drzewie uszczerbek, który jest podatny na działanie bakterii i grzybów. Pozostawia się tylko tyle owoców, aby były od siebie w odległości co najmniej 15-20cm. Dzięki temu większość składników odżywczych trafi do pozostałych owoców i będą one smaczne, jędrne i dobrze wybarwione.

Czy można samemu nauczyć się przerzedzania zawiązków owoców?

Tak, mało tego – nie jest to nic trudnego. Wystarczy zabieg przeprowadzać delikatnie i skrupulatnie wybierać uszkodzone zawiązki do usunięcia. Lepiej na początku usunąć mniej związków, niż więcej. Z biegiem lat i nabraniem doświadczenia w ogrodnictwie nauczymy się szacować odpowiednią ilość do usunięcia. Jeśli nie jesteśmy pewni, jak i kiedy to zrobić, zorientujmy się, czy w okolicy jest jakaś szkółka drzewek owocowych, jej pracownicy mają doświadczenie z różnymi gatunkami i na pewno nam poradzą, co robić. Pamiętajmy tez, że Internet jest skarbnicą wiedzy. Można w nim poszukać szczegółowych instrukcji uzupełnionych zdjęciami i filmami.