Jak zbierać owoce z drzewek owocowych?

Chyba każdy z nas jako dziecko zrywał jabłka, śliwki i czereśnie z drzew. Nie ma w tym nic trudnego. Jednak jako dorosłe osoby, które rozpoczęły swoją przygodę z ogrodnictwem powinniśmy znać kilka podstawowych zasad, jak robić to wydajnie, by nie marnować efektów swojej pracy.

Kategoria: Blog

zbieranie owoców

Kiedy zrywamy?

Ogólnie rzecz ujmując: wtedy, gdy owoce są dojrzałe i tak, by nie połamać drzewa. Drzewka owocowe jak wiemy, same zrzucają owoce gotowe do jedzenia. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy owoce planujemy przechowywać. Wtedy lepiej to zrobić tydzień czy dwa przed osiągnięciem dojrzałości, gdy są jeszcze lekko twardawe. Najlepiej od razu sortować zebrane owoce. Owoce nie dojrzewają równo. Najszybciej dojrzewają te, które miały najlepszy dostęp do światła. Zaczniemy zbieranie wiec od owoców z brzegów korony i jej czubka. Są to też owoce najsmaczniejsze, nadające się do spożycia w krótkim terminie, nie wymagające żadnych ulepszaczy. Im głębiej w koronę, tym owoce są mniejsze i mniej słodkie. Te, które nie wyglądają tak dojrzale i apetycznie lepiej jest przeznaczyć na przetwory.

Jak zrywamy i przechowujemy?

Podczas zrywania owoców bardzo ważne jest to, żeby ich nie uszkodzić. Dlatego powinniśmy zrywać je w miarę możliwości delikatnie, całą dłonią. Wgniatanie ich opuszkami palców niestety im szkodzi. W wypadku jabłek i gruszek dobrze jest zrobić to w ten sposób, by zachować szypułkę. Miejsce po wyrwanej szypułce przyspiesza psucie się owocu. Nawet, jeśli owoce planujemy przechowywać w skrzyniach czy plastikowych pojemnikach, starajmy się ułożyć je tam delikatnie, a w drewnianych skrzynkach dno i boki dodatkowo wyłożyć gazetami, by zabezpieczyć różnego rodzaju zadry i drzazgi. Im mniej naruszona będzie skórka i wgnieciony miąższ, tym dłużej owoce przeleżą w piwnicy lub spiżarni. Oprócz niskiej temperatury owocom służy wysoka wilgotność powietrza.